Krótkie, weekendowe wypady to coraz modniejszy trend wśród Polaków. Nic dziwnego, kiedy na horyzoncie nie pojawia się perspektywa długiego urlopu. Na liście weekendowych tripów nierzadko pojawia się Polskie morze. Tak po prostu, dla odskoczni, aby zażyć słońca, jodu i odrobinę przyjemności. Jak spakować plecak na taki wyjazd, abyśmy nie musieli stresować się na miejscu, że oto spędzimy pół dnia, aby dokupić potrzebne rzeczy. Podpowiadamy.
- Krem z filtrem do opalania.
Dobry filtr na buzię oraz całe ciało to podstawa wyjazdu nad morze! Bez niego ani rusz. Na twarz wybierzmy ten z filtrem 50 UV, na ciało wystarczy 30. Nie zapomnijmy o odpowiednim kremie dla naszych dzieci. Ich skóra jest wrażliwsza i potrzebuje kosmetyku dostosowanego do ich potrzeb.
2. Nakrycie głowy.
Kapelusz, kaszkietówka, czy chusta – co kto woli. Jeżeli trafimy na naprawdę dobrą pogodę, to zapomnijmy o udanym wypoczynku, jeżeli zacznie nas boleć głowa, albo co gorsza – zemdlejemy.
3. Podręczna torebka lub mały plecaczek.
Weekend nad morzem to nie wycieczki po górach, stąd dostosujmy odpowiednio rozmiar naszej podręcznej torebki. Będziemy wychodzić z nią przede wszystkim na wieczorną kolację w restauracji, na obiad z rodziną, czy na spacer po miasteczku. Wystarczy taka, która pomieści portfel, telefon, podręczny filtr, małą wodę, mokre chusteczki oraz przekąskę.
4. Płaszcz przeciwdeszczowy.
Niestety pogoda nie zawsze spełnia nasze oczekiwania nawet jeżeli była sprawdzana wielokrotnie. Zdarzają się nagłe zmiany pogody. Aby być spokojniejszym warto zapakować płaszcz przeciwdeszczowy. Nie zajmuje dużo miejsca, a uchroni nas przed nieprzyjemnym zmoknięciem.
5. Ulubiona książka, czytnik e-book, mp3 z muzyką.
Czyli wszystko to, co pozwala Ci oderwać się od rzeczywistości i oddać relaksowi. Jeżeli wybieracie się z całą rodziną, to pomyślcie o planszówce, w którą zagracie wspólnie wieczorem. Dobrym pomysłem jest również zabranie płyt CD z ulubioną muzyką, jeżeli nad morze wybieramy się samochodem. Muzyka na pewno poprawi nam humor i będzie wspaniałym towarzyszem podróży.
Na koniec, nie zapomnijmy o skutecznej technice pakowania ubrań. Po co taszczyć walizkę na 3-dniowy urlop, skoro z powodzeniem spakujemy się w średniej wielkości plecak. Ubrania zwijajmy w rulon, zamiast układać jedno na drugim. Szampony i żele do mycia przelejmy do turystycznych opakowań, a zamiast grubego ręcznika, może zdecydujmy się na ten szybkoschnący? Jest lekki, cienki i zajmuje minimalną ilość przestrzeni. Powodzenia!